Autyzm jest trzecim najczęściej spotykanym upośledzeniem rozwojowym – powszechniejszym, niż zespół Down'a. Jak podaje statystyka, występują raz na 500 osób i pojawia się cztery razy częściej u chłopców niż u dziewczynek. Dochody, stopa życiowa, czy wykształcenie rodziny nie mają żadnego wpływu na występowanie autyzmu.
Dzieci autystyczne rozwijają się w zasadzie normalnie aż do 24-30 miesiąca, kiedy to rodzice mogą zauważyć opóźnienie w mowie, zabawach lub kontakcie z dzieckiem. Jest to rezultat zaburzenia neurologicznego, które oddziałuje na funkcję pracy mózgu.
Autyzm może się objawiać w następujących sferach:
• mowa rozwija się słabo lub wcale (używanie słów bez znaczenia, porozumiewanie się gestami zamiast słów, słaba możliwość skupienia uwagi);
• dziecko woli spędzać czas samo niż z innym (nie interesuje się zawieraniem przyjaźni, słaby kontakt wzrokowy, mało się uśmiecha);
• nadwrażliwość na dotyk lub brak reakcji na ból (wzrok, słuch, dotyk, ból, węch, smak mogą być mniej lub bardziej upośledzone);
• brak spontaniczności lub pomysłowości w zabawach (nie proponuje czynności, nie wymyśla zabaw);
• nadpobudliwość lub otępienie (częste wybuchy złego humoru bez powodu, uparte przywiązanie do jednego przedmiotu lub osoby, może okazywać agresję lub autoagresję).
Cechą najbardziej charakterystyczną autyzmu jest fakt, iż dziecko staje się niezdolne do naturalnego udziału w życiu rodziny, do spontanicznych emocjonalnych kontaktów (wzrokowych, dotykowych, werbalnych). Nie może ogarnąć otaczającego je świata i nie potrafi nawiązać kontaktu z rówieśnikami.
Najprawdopodobniej mikrouszkodzenie mózgu powoduje, że dziecko nie potrafi odbierać i prawidłowo interpretować napływających zewsząd sygnałów, a mnogość bodźców rodzi chaos. Dziecko radzi sobie w tej sytuacji ucieczką w izolację - przestaje odbierać sygnały i reagować. Aby się chronić tworzy swój odizolowany, własny, odrębny - autystyczny - świat.
Efektem ucieczki są tzw. trudne zachowania (długotrwałe stany bezczynności, pobudzenia na przemian z apatią, ataki agresji, krzyki, kręcenie się w kółko, trzepotanie rękami, powtarzanie w kółko określonych fraz). Zachowania te nie są zrozumiałe dla tzw. zdrowego społeczeństwa, ponieważ na twarzach dzieci brak śladów upośledzenia stąd odbierane są jako skutek złego wychowania, bądź frustracji rodziców.
Choroba z czasem może zmienić się lub nawet ustąpić. Jednakże nikt nie może przewidzieć przyszłości to są osoby autystyczne, które prowadzą samodzielne życie. Są też tacy, którzy będą zawsze zależni od rodziny i placówek specjalistycznych. Osoby autystyczne mogą także mieć inne choroby związane z praca mózgu, np. padaczkę, opóźnienie umysłowe lub choroby genetyczne. Około 2/3 chorych objawia się opóźnienie umysłowe, a u około 25-30% może rozwinąć się padaczka.
Jak do tej pory wydana miliony dolarów na badania genetyczne w celu znalezienia genu wywołującego autyzm. I jak do tej pory nikt go nie może znaleźć. Można przypuszczać, że istnieją predyspozycje genetyczne u wielu tych dzieci, lecz nie istnieje jednoznaczny model, a epidemie nie mają charakteru genetycznego.
Najczęściej występujące problemy zdrowotne u osób z autyzmem:
• Zaburzenia trawienia.
Powszechną dolegliwością jest tu tzw. „zespół cieknącego jelita”. Wynika to z wielu czynników związanych z niedoborem siarczanów i zaburzeniami pracy metalotioneiny. Objawem tych zaburzeń są biegunki, długotrwałe zaparcia lub kombinacja jednych i drugich. Wiąże się to z uszkodzeniem śluzówki jelit, stanem zapalnym i przerostem nieprawidłowej flory bakteryjnej. Często współistnieją z zaburzeniami pracy trzustki.
Dowiedziono, że stosowanie diety eliminacyjnej poprawia stan wielu pacjentów, pomimo, że nie cierpią oni na objawową alergię (przyjmuje się, że mleko, soja i pszenica są największymi truciznami dla mózgu). W praktyce poprawne zastosowanie diety eliminacyjnej okazuje się skuteczne w 60%.
Osoby z autyzmem najczęściej niekompletnie trawią te białka, które w postaci nierozbitych peptydów wchłaniają się w jelitach i przedostają do krwiobiegu zakłócając pracę układu nerwowego. Badacze sugerują, że peptydy te mając strukturę opiatów wywołują podobne reakcje organizmu jak przy zatruciu opioidowym.
W związku z „zespołem cieknącego jelita” osoby autystyczne bardziej niż przeciętna osoba są podatne na alergie.
• Niedobory pierwiastków i witamin.
Spowodowane są między innymi zaburzeniami układu pokarmowego, a także skłonnością dzieci z autyzmem do wybiórczego odżywiania się i ograniczania jadłospisu do kilku potraw. Niedobory minerałów najczęściej dotyczą cynku, magnezu, selenu, chromu, zaś z witamin – witaminy C, B6, B12, A, E, kwasu foliowego.
• Zaburzenia równowagi bakteryjnej w jelitach.
Stosunkowo powszechnie występuje u osób z autyzmem przerost drożdżaków (najczęściej candida albicans) jako skutek wyżej opisywanych czynników. Powoduje to powstawanie nieprawidłowej flory bakteryjnej, a stosowanie antybiotyków i stany zapalne jelit dodatkowo nasilają ten problem.
• Osłabiona zdolność zwalczania wolnych rodników.
System, który zapobiega utlenianiu (wytwarzaniu wolnych rodników) jest upośledzony u dzieci z autyzmem na skutek niedoborów witamin, pierwiastków i niższego poziomu enzymów (glutation, reduktaza GSH, kwas limonowy, kwas moczowy)
• Zatrucie pierwiastkami ciężkimi - szczególnie rtęcią.
Poprzez osłabienie procesów detoksykacyjnych dzieci autystyczne wykazują objawy zatrucia metalami ciężkimi. W ciągu ostatnich kilkunastu lat coraz więcej klinicznych i naukowych dowodów wskazuje na to, że większość dzieci z autyzmem padło ofiarą zatrucia rtęcią.
W 2001 roku opublikowano raport na temat zbieżności pomiędzy zatruciem rtęcią a symptomami autyzmu.
Nieprawidłowości obawiające się zarówno w pracy CUN, systemu odpornościowego i trawiennego w obu przypadkach są takie same. Rtęć powoduje trwale uszkodzenia przez wiązanie się z siarką, co wywołuje powszechną dysfunkcję enzymów, mechanizmu transportu i strukturalnych białek.
Rtęć powoduje zmiany w systemie odpornościowym, co jest przyczyną procesów autoimmunologicznych, włącznie ze zmianami w limfocytach Th2. Powoduje również zaburzenia przewodu pokarmowego wyrażające się nieprawidłową funkcję enzymów i peptydów. Wszystkie wyżej wymienione nieprawidłowości występują u osób z autyzmem.
Raport podsumowujący zbieżności pomiędzy symptomami zatrucia rtęcią a autyzmem wskazuje na to, że wzrost zachorowań na autyzm „regresywny” tzn. występujący po okresie normalnego rozwoju dzieci, może być związany z narażeniem dzieci na toksyczność rtęci. Rtęć znajdująca się w pożywieniu oraz pochodząca z amalgamatowych wypełnień zębów jest potencjalnie niebezpieczna, ale uważa się, że najbardziej prawdopodobnym źródłem rtęci są szczepionki konserwowane substancją o nazwie thimerosal.
Thimerosal, środek konserwujący używany przy produkcji licznych leków, zawiera 49.6% etylortęci. Biorąc pod uwagę, że w ostatnich latach znacznie wzrosła ilość polecanych szczepionek dla dzieci, ilość kumulowanej rtęci zawartej w thimerosalu osiąga znaczny poziom (jako przykład: tylko szczepionka Hep B podawana noworodkom, konserwowana thimerosalem przekracza zalecany limit 36 razy).
Procesy autoimmunologiczne.
Dr V.K. Singh zrobił bardzo obszerne badania, które pokazały, że u 80-85% dzieci autystycznych występują procesy autoimmunologiczne w mózgu.
Wirusy Odry (typy występujące w szczepionce), które mogą być żywe w jelitach chorych dzieci, są bardzo trudne do wyleczenia. W niektórych przypadkach proces autoimmunologiczne, jest tak poważny, że niezbędna jest terapia IVIG (dożylne immunoglobuliny). Do zdrowia powraca tylko 30% leczonych w ten sposób.
Leczenie dzieci autystycznych.
W światowej literaturze i Internecie bardzo duży nacisk kładzie się na prawidłową dietę. Nie jest to jedne, konkretny model żywienia (uniwersalny dla wszystkich). Przede wszystkim należy wyeliminować pokarmy takie jak:
• cukry proste o wysokim indeksie glikemicznym (ponieważ, są one najlepszą pożywką dla grzybów);
• produkty, które wywołują reakcję alergiczną (zapalną)
uwaga! Reakcja alergiczna nie zawsze jest natychmiastowa, czasem może przebiegać bezobjawowo (utajona). Moim zdaniem, niezbędne jest tu wykonanie testu MRT (Mediator Relese Test) – badającego opóźnioną pokarmową, reakcję alergiczną.
Kolejnym ważnym badaniem, jest analiza pierwiastkowa włosa. Określi ona stopień niedoboru minerałów w organizmie, określi ich przyswajalność oraz stopień zatrucia metalami ciężkimi.
Kolejnym ważnym elementem leczenia, prowadzonym równolegle z dietą i suplementacją, jest regulacja pracy przewodu pokarmowego. Tutaj każdorazowo decyzja należy do osoby prowadzącej, ale można zastosować: terapię izopatyczną, ANRY lub homeopatię. Jeśli nie istnieje inna możliwość, a stan chorego ulega pogorszeniu należy zastosować antybiotykoterapię.
Reasumując pierwszy krok to: dieta + suplementy + „opieka” nad przewodem pokarmowym.
Krok drugi to detoksykacja, ale nie może ona nastąpić bez uprzedniego wzmocnienia chorego. Istnieje wiele sposobów odtruwania (chociażby chelatacja metali), aczkolwiek odpowiednią metodę (adekwatną do stanu pacjenta) powinna wybrać osoba prowadząca.
rat. med. Agata Waszak
Źródła: Internet
Opublikowano: miesięcznik „OPTYMALNIK” nr 1 (41) styczeń 2006 rok. |